O psie i kocie, czyli wielbicielach funkcjonalności.

Pies i wyszukana elegancja pod względem aranżacji to nic innego jak pies z kotem. Tak to mniej więcej do siebie przystaje. Każdy chce, aby jego przestrzeń miała swój niepowtarzalny styl i panował w niej wszechobecny ład, jednak mając pod opieką pupila w postaci czworonożnego kamrata nie jest to takie proste. Warto zatem przyjrzeć się kilku alternatywnym rozwiązaniom aranżacyjnym, które cechują się odpornością i trwałością na ewentualne zniszczenie wynikające z charakternego usposobienia psa, lub kota.


Oczywiste oczywistości.

Na początku warto postawić pytanie odwrotne, aby rozwiać kilka wątpliwości. Co zrobić i czym się kierować , gdy mamy już urządzone mieszkanie i chcemy kupić sobie pieska ? W tym przypadku należy sobie odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań. Jak wielkie jest nasze mieszkanie ? Jeśli jest to niewielka kawalerka nie powinniśmy brać pod uwagę ras takich jak Husky, Akita, Owczarek niemiecki, czy Mastif angielski… Są to rasy wymagające dużych przestrzeni i sporej dawki ruchu. Przy nich warto mieć dom, wydzieloną budę i ogrodzony obszar – wybieg w ogrodzie, ponieważ energia wręcz roznosi te psy. Pośród aglomeracji miejskich i niewielkich metrażów świetnie odnajdą się niewielkie psiaki pokroju Yorka, Jamnika, Mopsa, Terriera, tudzież Pudla. Są to rasy charakteryzujące się leniwym usposobieniem – nie wymagają one sporej przestrzeni, wręcz przeciwnie, świetnie czują się w przytulnej atmosferze.
Mamy psa, chcemy Prowansji.
I wracamy do punktu wyjścia. Jeśli wymarzyło się nam zmiana aranżacji wnętrza, remont, odświeżenie stylu, co wiąże się ze sporymi kosztami warto pamiętać, że mamy pod opieką pupila, który wcale nie musi być skory do takich zmian. Na szczęście istnieje kilka praktycznych rozwiązań, które skutecznie utrudnią plądrowanie nowych mebli, dodatków i dekoracji. Zacznijmy od podłogi – najbardziej uniwersalnym rozwiązaniem będzie drewno. Jest ono łatwe w pielęgnacji, większość gatunków jest odporna na zarysowania i stanowi przy tym barierę ciepła na wypadek, gdyby nasz czworonożny pupil chciał odpocząć na płaszczyźnie podłogowej. Meble – najlepiej masywne, drewniane w ciemnych kolorach. Tak aby skutecznie kamuflować ewentualne szkody. Pamiętajmy, że łakocie najlepiej trzymać w górnych półkach, gdyż zarówno psy jak i koty mają wyczulony węch i mogą się próbować dostać do ulubionych ciastek. Ważne są także odpowiednie drzwi. Gdy zostawiamy naszych kompanów samych mogą próbować się wydostać na zewnątrz, wówczas drapanie, obgryzanie, skakanie jest naturalnym następstwem. Uniwersalnym wyborem są drzwi kompozytowe – są w zupełności odporne na wszelkie tego typu przygody, a przy tym bezpieczne i masywne. Podczas opuszczania mieszkania, lub domu pamiętajmy o nakryciu sofy narzutką, która uniemożliwi mniemane zabrudzenia – wiadomo psy, a zwłaszcza koty lubią wygodę.
Zaaranżuj zwierzęcy kącik!


Podstawą kącika w którym nasz przyjaciel będzie się czuł bezpiecznie jest legowisko. Wybór jest duży, ale jeśli będziemy chcieli dopasować posłanie do stylu aranżacyjnego reszty mieszkania nie bójmy się wybrać do krawcowej zza rogu, która obszyje wybrane legowisko materiałem jaki wcześniej wybraliśmy. Modne w ostatnim czasie są legowiska wbudowane w stolik kawowy – coś w rodzaju wpół otwartej budy z zadaszeniem w postaci blatu. Psy i koty są także szczęśliwe jeśli mogą jeść w miejscu gdzie my i razem z nami dlatego miseczki z pokarmem powinny być umiejscowione w pobliżu. Ceramika, metal, plastik – do wyboru, do koloru. Pamiętajmy również, aby w kąciku zwierzęcym było miejsce na akcesoria do czesania, czyszczenia łap, pielęgnacji, gdyż tylko praca nad czystością pozwoli zachować nasze wnętrze w stanie nienaruszonym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *